pokrętna i zaskakująca DROGA - od mieszczucha do pastucha, od menagera do farmera, od ewangelika do agnostyka, od statysty do anarchisty, a w ogóle to stamtąd tu.
O autorze
Zakładki:
Inspiracje craftowe
Inspiracje kuchenne
Lokalnie
Lubię i czytam
Podróże, przygody, przyszłość!
Szablon - zawsze od...
Zakladka niezbedna do przetrwania

Locations of visitors to this page

dzieciorki

poniedziałek, 18 sierpnia 2014

szoste urodziny Arielki!

uswietnione wizyta gosci az ze stolicy i super wypasionym tortem bezglutenowym od Cioci Iwonki.

jubilatka zadowolona, goscie dopieszczeni, a wszyscy zmeczeni.

czuje jesien w powietrzu. ech.

piątek, 24 stycznia 2014

a na przyklad dziasiaj, to jedna mloda dama ma SIÓDME urodziny!

tort i śpiewanie o 7 nad ranem. zimne ognie włączyły alarm ppoż :) Panna dostała prawdziwy zegarek na rękę i jest dumna i blada i trzeba się co chwile pytac, ktoraż to godzina?

Panna owa jest nieustannie blondwłosą pięknością, z ręką do zwierzaków i niezwykłą gracją. trener z Hapkido wychwala ją pod niebiosa. nauczyciele też, jako przemiłą osóbkę, ulubienicę nawet największego rozrabiaki w klasie. jest bystra i sprytna i chyba troszke lubi manipulować ludźmi. Panienka łatwo się rozprasza i szybko zniechęca, więc zdobywanie wiedzy nie idzie po maśle, ale nie to jest najważniejsze :) Ruth, moja gwiazdka :)

 

a jej mama ma mega katar. 

a wiosna nadchodzi.

a Zeus jest ostatnio takim boskim mężem, że jestem w procesie ponownego zakochiwania się.

a Rezydentka siedzi u siebie w pokoju i dużo, dużo pracuje. MALUJE! bowiem jest malarką/graficzką/artystką :)

czwartek, 17 maja 2012

na poczatek - Jego Ciężkość, Pączek Pierwszy!

e

tutaj w wersji "WIELKI BŁĘKIT"

 

a potem cała trójca

ed1

ed2

ed3

 

troche inna kolorystyka, tak w ogóle i w szczególe :)

dm

dziewczyny i Tia Maria /czytaj tija marija/. co by nie mówić - śliczna jest. nawet tak po przejściach, ze szwami na czole i stresem na twarzy...

m

taaa... przy okazji uświadomiłam sobie, ze jestem brzydka. nie, że zaniedbana, czy że się starzeję. jestem po prostu ponadczasowo, uniwersalnie brzydka. pocieszam się, że może chociaż nie jakoś strasznie głupia... ;)

poniedziałek, 27 lutego 2012

Eli 39,4. obstawiam zeby.

Ariel miala kontrolna wizyte u fizjoteraputy. ma troche slabsza, "leniwa" lewa noge. opisalabym, jak bylo milo, ale jedna reka....

Ruti ku lepszemu, ale fochy jej weszly w krew. szybko!

Igor trafil na doktor Grey, ta sama, co kazala balsam nawilzajacy kupic. znowu zachowywala sie jak sklepowa z PRLu. dla tubylcow tez jest taka? dojrzewam do jakiejs skargi na nia...

freyowoz dostanie nowy silnik. z malenkim przebiegiem, za cudownie male pieniadze. Borsuk lewituje ze szczescia.

mnie boli dzis glowa. ide spac.

 

;)

 

someecards.com - Czy oni naprawde musza tyle jesc kazdego dnia?!

niedziela, 26 lutego 2012

syn najmniejszy, na widok swoich sióstr brykających i skaczączych za balonikiem, niespodziewanie wybuchnął kaskadami radosnego rechociku. śmiał się i śmiał, aż się zmęczył i padł spać :)

- on się śmieje! jak człowiek! - cieszyła się Rutka

/Arielka, która miewała na początku nastroje pt: "ja nie chcę mieć braciszka", jakiś czas temu obwieściła:

- kiedyś się nie cieszyłam, ale teraz sie już cieszę, że nam się braciszek urodził. cieszę się, ze trafił do naszej rodziny!

- o, tak? to super! a dlaczego?

- bo on NAS KOCHA!! :)  /mam wrażenie, że ma to związek z żywiołowym okazywaniem radości przez Eliasza na widok swoich sióstr//

 

angina trochę odpuszcza, jest szansa, że kapryśna, marudna i nieznośna 'księżniczka' zniknie, a wróci nasza Ruth :) jak na razie, w ramach powolnego zdrowienia, zachciało jej się kopytek i nawet parę zjadła.

 

Igorowi niestety wróciły chore plamki na brodzie :( mimo skrupulatnego zażycia całego zaordynowanego antybiotyku. cholera. jutro pędzi do Znachora Kormaka. ciekawe co powie.

 

 

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 38